Oddziały > 0a > Bajeczka wielkanocna
02 kwietnia 2021 zajęcia z wychowawcą

Bajeczka wielkanocna

Karta pracy, cz. 3, nr 61

−Obejrzyjcie obrazki. Zaznaczcie dziewięć różnic między nimi.

  • Kolorowanka wodna Kogut.

Wyprawka, karta z kogutem (kolorowanka wodna), kubek z wodą, pędzelek.

Odkrywam siebie. Litery i liczby, s. 67.

  • Liczenie, ile kropek jest razem w każdej kolumnie.

Skreślanie nieprawidłowych wyników oraz znajdujących się przy nich liter.

Odczytanie wyrazu z pozostałych liter.

  • Liczenie w każdej ramce pisanek znajdujących się po lewej stronie i po prawej stronie. Pisanie w okienkach między obrazkami odpowiednich liczb i znaków.

Słuchanie opowiadania Agnieszki Galicy Bajeczka wielkanocna w serwisie YouTube.

Wiosenne Słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe Kotki zaczęły wychylać się z pączków.

− Jeszcze chwilę – mruczały wierzbowe Kotki.

  • Daj nam jeszcze pospać.
  • Dlaczego już musimy wstawać?

A Słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło:

− Tak to już jest, że musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze tyle roboty.

Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych Kotek, Słońce powędrowało dalej. Postukało złotym palcem w skorupkę jajka − puk, puk! I przygrzewało mocno.

− Stuk, stuk! – zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramolił się malutki Kurczaczek.

Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką.

− Najwyższy czas – powiedziało.

  • To dopiero byłby wstyd, gdyby Kurczątko nie zdążyło na Wielkanoc.
  • Teraz Słońce zaczęło się rozglądać dookoła po łące, przeczesało promykami świeżą trawę, aż w bruździe pod lasem znalazło śpiącego Zajączka.

Złapało go za uszy i wyciągnęło na łąkę.

− Co się stało, co się stało?

– Zajączek przecierał łapką oczy.

− Już czas, Wielkanoc za pasem – odpowiedziało Słońce – a co to by były za święta bez wielkanocnego Zajączka?

Popilnuj Kurczaczka, jest jeszcze bardzo malutki, a ja pójdę obudzić jeszcze kogoś.

− Kogo? Kogo? – dopytywał się Zajączek, kicając po łące.

− Kogo? Kogo? – popiskiwało Kurczątko, starając się nie zgubić w trawie

− Kogo? Kogo? – szumiały rozbudzone wierzbowe Kotki.

I wtedy Słońce przyprowadziło do nich małego Baranka ze złotym dzwoneczkiem na szyi.

− To już święta, święta – szumiały wierzbowe Kotki, a Słońce głaskało wszystkich promykami, nucąc taką piosenkę:

− W wielkanocny poranek dzwoni dzwonkiem Baranek,

a Kurczątko z Zajączkiem podskakuje na łące.

Wielkanocne Kotki, robiąc miny słodkie,

już wyjrzały z pączka,

siedzą na gałązkach,

kiedy będzie Wielkanoc,

wierzbę pytają.

  • Rozmowa na temat opowiadania.

−Dlaczego słonko obudziło wierzbowe kotki?

−Jakie zwierzątka potem obudziło?

−Dlaczego słonko obudziło zajączka i baranka?

Życzenia Wielkanocne w serwisie YouTube

Skip to content